Bug pewnie wygrywa w stolicy Kurpi
W ostatnim spotkaniu ligowym rundy jesiennej doszło do bardzo ciekawego spotkania pomiędzy drużynami Narwi Ostrołęka i Bugu Wyszków.
Spotkanie idealnie zaczęli piłkarze z Wyszkowa, którzy już w 3 minucie spotkania objęli prowadzenie za sprawą Gałązki. Narwanie jeszcze dobrze nie otrząsnęli się po stracie bramki, a już przegrywali 2-0. Tym razem gola strzelił niezawodny Kowalczyk. Gospodarze doszli do głosu dopiero po kwadransie gry, wtedy to bramkę kontaktową dla Narwi strzelił Piotr Kubat. W kolejnych minutach do głosu dochodzi tylko nasi piłkarze, którzy co raz stwarzali groźne sytuacje bramkowe. Trzy z nich wykorzystali Linka, Nowacki (przyp. red. piękna bramka z około 30 metrów z rzutu wolnego) i Salwin. Na przerwę piłkarze Bugu schodzili z czterobramkową przewagą.
Druga połowa to gra na utrzymanie wyniku przez graczy z Wyszkowa. Nie pozwalaliśmy naszym rywalom na rozwinięcie skrzydeł i praktycznie na żadne sytuację, które mogłyby zagrozić naszej bramce. Dzięki takiej grze trzy punkty pojechały do Wyszkowa.
Bug jeszcze w tym roku będzie miał okazję poprawić swoją pozycję ligową, ponieważ mamy jeszcze do rozegrania jedno spotkanie z zaległej XVI kolejki przeciwko MKS-owi Ciechanów (15 listopada 2014 r. g. 13.00).
Narew Ostrołęka - Bug Wyszków 1-5 (1-5)
Bramki: Kubat 16' - Gałązka 3'., Kowalczyk 8', Linka 27', Nowacki 33', Salwin 42'




