Pierwsze trzy punkty!
Bug w środowym pojedynku zainkasował komplet punktów.
W pierwszych 45 minutach po mimo widocznej przewagi piłkarzy z Wyszkowa nie udało nam się zdobyć żadnej bramki. Swoje okazje mieli też goście, ale dobrze spisujący się blok defensywny pod wodzą Krzyśka Golenia nie pozwolił zawodnikom Tęczy na zbyt wiele.
Dopiero w drugiej odsłonie spotkania zarówno Wyszkowianie jak i rywale potrafili znaleźć drogę do bramki. Podobnie jak w pierwszej partii gry drużyną przeważającą na boisku byli zawodnicy Bugu. Pierwsza bramkę w obecnym sezonie na stadionie miejskim w Wyszkowie zdobył Piotr Bazler. Niestety radość naszych graczy trwała bardzo krótko, ponieważ goście niespełna dwie minuty później doprowadzili do remisu.
Jednak utracona bramka nie podcięła nam skrzydeł, a zadziałała na naszych piłkarzy jak przysłowiowa czerwona płachta na byka. I tak bramkę na wagę trzech punktów po akcji sam na sam z golkiperem Tęczy zanotował Ernest Dobkowski. Bug mógł strzelić jeszcze więcej bramek, ale brakowało nam w tym ewidentnie szczęścia.
Warto pochwalić naszych graczy, którzy na boisku zostawili dużo sił, zdrowia oraz pokazali, że walczą o każdy cm boiska. Miejmy nadzieje, że w kolejnych spotkaniach gra w naszym wykonaniu będzie tak samo wyglądać jak w spotkaniu z Tęczą Łyse.
Bug Wyszków - Tęcza Łyse 2-1 (0-0)
Bramki: Bazler 60', Dobkowski 78'
Bug (skład wyjściowy): Goleń - Majczyna, Kostrzanowski, Paradowski, Kaput, Bala, Bazler, Aleksiejuk, Rejnuś, Dobkowski, Krawczyk




