Miały być trzy punkty został tylko jeden
Bug Wyszków jedynie zremisował z rezerwami Wisły Płock.
Po zmianie stron gra Bugu odmieniła się o 180 stopni. Inicjatywę na boisku powoli zaczęli przejmować gracze z Płocka i to oni częściej gości pod bramką Bugu Wyszków. To nie oznacza, że nasi piłkarze nie zagrażali bramce Wisły. W 50 minucie Łukasz Damętko strzeli tuż obok słupka, a kilka minut później Aron Majczyna trafił w bramkarza. W 79 minucie w naszym polu karnym faulowany jest jeden z graczy Wisły. Sędzia bez zawahania wskazał na "wapno" . Do piłki podszedł Krystian Popiela, który precyzyjnym strzałem umieścił futbolówkę w siatce. Do końca spotkania wynik już nie uległ zmianie.
Bug Wyszków - Wisła II Płock 1-1 (1-0)
Bramki: P. Kostrzanowski 34' - K. Popiela 79' (rzut karny)
Bug: Błesznowski - Nogaj, Kaput, Paradowski, Bala, Damętko, Kostrzanowski, Połodziuk (83' Karp), Majczyna, Łada, Kowalczyk




