Wygrana w Przasnyszu!
Bug sprawił niespodziankę.
My natomiast budujemy już zespół na ligę okręgową by w kolejnym sezonie walczyć o powrót na IV-ligowe boiska.
Praktycznie cale spotkanie przebiegało pod dyktando miejscowych, którzy mieli kilka okazji by objąć prowadzenie. Jednak wyszkowska defensywa nie pozwoliła się ani razu zaskoczyć.
Nie wykorzystane sytuację lubią się mścić i też tak było w tym spotkaniu, gdy MKS notorycznie pudłował można powiedzieć 1005 sytuację, Bug przeprowadza jedną akcję i obejmuję prowadzenie.
Jak się później okazało ta jedna akcja wyszkowskiego Bugu zadecydowała o losach meczu. Ogromne brawa dla drużyny za walkę do ostatniej minuty.
MKS Przasnysz - Bug Wyszków 0-1




