W zeszłą sobotę miejscowy Bug podejmował na własnym boisku zespół Narwi Ostrołęka. Po 90 minutach gry to Wyszkowianie cieszyli się z końcowego rezultatu.
W sobotnie popołudnie na stadionie miejskim w Wyszkowie, nasi piłkarze podejmowali na własnym boisku zespół Narwi Ostrołęka w ramach 24 kolejki IV ligi mazowieckiej. W całym spotkaniu nie było zbyt wielu sytuacji bramkowych. Od pierwszego gwizdka sędziego obie drużyny próbowały narzucić swój styl gry, ale żadnej z nich nie udało się osiągnąć znacznej przewagi. W pierwszych 45 minutach Narew raz poważnie zagroziła bramce Bugu, gdzie zawodnik gości z 18 metrów oddał strzał, ale piłkę lecącą w środek bramki pewnie złapał golkiper Bugu. Pod koniec pierwszej połowy w polu karnym Narwi został faulowany Łukasz Kowalczyk. Sędzia główny bez zawahania wskazał na punkt oddalony 11 metrów od bramki. Do piłki podszedł Alan Wróbel, który mocnym i precyzyjnym strzałem umieścił piłkę w siatce Narwi. Do przerwy wynik nie uległ zmianie.
W drugiej połowie sytuacja wyglądała podobnie jak podczas pierwszej partii gry. Piłkarze ze stolicy Kurpi podobnie jak w pierwszych 45 minutach mieli jedną klarowna sytuację na wyrównanie wyniku spotkania, ale piłka po strzale zawodnika Narwi Ostrołęka została sparowana przez bramkarza Bugu. Pod koniec spotkania kropkę nad i postawił Mateusz Gołębiowski, który w sytuacji sam na sam nie dał szans Łyzińskiemu. I tak po 90 minutach pokonujemy 2-0 kolejnego reprezentanta byłego województwa ostrołęckiego.
Bug Wyszków - Narew Ostrołęka 2-0 (1-0)
Bramki: A. Wróbel 43', M. Gołębiowski 90'

Tabela pochodzi z portalu: www.90minut.pl